15/05/2014

Little things

Dostrzegacie małe rzeczy? Wiecie, te pozornie nic nie znaczące fragmenty naszej codzienności, jak chociażby wyjątkowo aromatyczna kawa czy też leniwy sobotni poranek.

Zauważanie tych niewielkich spraw jest ważne - o tym wie chyba każdy. Nie wszyscy jednak o tym pamiętamy i w pewnym momencie zaczynamy gonić za czymś nieosiągalnym. A jak chcemy być szczęśliwi z luksusowymi apartamentami i milionami na koncie, skoro nie dostrzeżemy tych małych rzeczy? Kiedy zaczniemy dostrzegać ile fajnych rzeczy wokół nas się dzieje, na wypadek, gdybyśmy jednak tych mercedesów w garażu się nie dorobili?

A co pomaga nam wyjść z dołków i otrząsnąć się z niepowodzeń? Te małe, na co dzień pomijane, rzeczy właśnie. Dlatego dzisiaj chcę nam wszystkim (sobie też, bo ciągle się tej umiejętności uczę), przypomnieć, żeby się z nich cieszyć, bo to one dają nam najwięcej szczęścia w życiu.

Skąd taka refleksja? Ano, tydzień temu przemykałam obok kwiaciarni, z której trzy minuty później wybiegłam cała rozradowana z wiązanką tulipanów w dłoni. Taka błahostka, a jednak sprawiła, że za każdym razem, gdy spoglądam na ten bukiecik stojący na moim biurku, na mojej twarzy gości uśmiech. I nawet to, że nie mam wazonu, a jedynie dzbanek, jest w tym momencie mało istotnym szczegółem.

Naprawdę niewiele nam trzeba, by poczuć szczęście, a to przecież my sami decydujemy, co nam to szczęście daje. I mam nadzieję, że wszyscy będziemy starali się dostrzegać więcej małych, lecz pozytywnych rzeczy wokół siebie i czerpać z nich jak najwięcej radości.

Pełna pozytywnych myśli,
Karolina :)

tulipanytulipany

Do you notice the little things around you? You know, those seemingly meaningless parts of our daily life, like the exceptionally aromatic coffee or a lazy Saturday morning.

Noticing those little things is so important - everybody knows that. But not everyone remembers about it and at some point we start chasing something beyond our reach. And how do we want to be happy with luxury suites and millions in your accounts, if we do not appreciate those small things? When will you start noticing how many cool things happen around you, just in case you never have those Mercedes cars in the garage?

And what helps us get better when sad or recover from minor failures? The small, casual things of course! So today I want all of us (myself too, because I'm still learning this skill) to remember to enjoy them because they are the source of happiness in our lives.

Why do I have such an afterthought? Well, a week ago, walking past the florist's, I ran out of it three minutes later with a bunch of tulips in my hand. Such a trifle but makes me smile​ every time I look at it standing on my desk. And even that I don't have a vase, only the jug, is just a detail I don't bother with.

We don't need much to feel happy and we are the ones who decide what gives us happiness. I hope that everyone will try to see more tiny but positive things around us and get as much joy and happiness out of them as possible.

Positive cheerio,
Karolina :)

1 comment :

  1. Jak dla mnie w dzbanku wyglądają cudownie! Pewnie lepiej niż w wazonie :D
    Małe rzeczy górą! <3

    ReplyDelete