17/05/2013

Marmite - do you love it?

As a part of my every-Friday-series, I want to show you Marmite today. That's a famous spread, which is made of yeast as a by-product while beer brewing. Does it sound horribly? Probably. Personally, I am not a big fan of Marmite, probably because of its salty flavour. Moreover, it looks like a thick paste almost like a polish and an intensive smell which stays in room for long after finishing the toast with the spread :D That product-legend, which was even a Christmas decoration in London, is not something I am keen on but I still recommend trying it, I assure you'll have a lot of fun! :)
I nearly forgot to mention a popular catchphrase which goes together with the spread: 'Love it or hate it'. There are really these two options possible, I haven't met anybody indifferent to Marmite's taste yet.

W ramach copiątkowej serii, dzisiaj zaprezentuję wam Marmite, czyli smarowidło do kanapek, będące wyciągiem drożdżowym, powstającym podczas warzenia piwa. Brzmi strasznie? Być może. Osobiście nie zasmakował mi Marmite, być może przez zbyt słonawy smak. Dodatkowo ma konsystencję gęstej pasty, aż chciałoby się powiedzieć, że do butów i bardzo intensywny zapach, który unosi się w powietrzu na długo po zjedzeniu tosta z ową pastą :D Produkt-legenda, który nawet zdobił ulice Londynu na Święta, nie podbił mojego serca, ale mimo to polecam spróbować, emocje gwarantowane! :)
A, no i nie bez powodu produkt reklamowany jest sloganem 'Love it or hate it', bo na prawdę możliwe są tylko dwie opcje - kochasz lub nie, nie spotkałam jeszcze nikogo neutralnego wobec smaku Marmite.





Cheerio,
Karolina x

12/05/2013

London Borough of Barnet

According to my ambitious plan for sightseeing London, it was high time to visit Barnet where the Royal Air Force Museum is located. I certainly wouldn't have visited that museum if it weren't for my goal of visiting something in every Borough of London. To be honest, I have little interest in aviation, though I do know three phrases: airliner, safe landing and turbulence. However, taking London's museums' level into consideration, their interactive equipment and eagerness for involving visitors, I really expected something spectacular and...I wasn't disappointed. They have a fair collection of different planes which you just look at, some information about air forces in England but also there are a few things you can touch, sit in and even enter the flying boat!

Zgodnie z moim bardzo ambitnym planem zwiedzania Londynu, przyszedł czas na odwiedziny w Barnet, gdzie znajduje się właśnie Royal Air Force Museum, którego z pewnością nie odwiedziłabym, gdyby nie mój ambitny plan zobaczenia czegoś w każdej gminie. Moje zainteresowanie lotnictwem ogranicza się do znajomości wyrażeń: samolot pasażerski, bezpieczne lądowanie i turbulencje, ale znając poziom londyńskich muzeów, ich  interaktywność i chęć zaangażowania odbiorców, spodziewałam się fajerwerków i raczej się nie zawiodłam. Oprócz pokaźnej kolekcji samolotów różnego rodzaju, które po prostu się ogląda, dużej ilości wiedzy na temat historii angielskich sił powietrznych, jest też parę eksponatów, które można dotknąć, usiąść w środku, a także wejść do wnętrza łodzi latającej!




The man on the photo below is Louis Blériot, the man who made a first flight over English Channel in the history in a monoplane, a plane with two wings only, which was built by him.
Pan na zdjęciu poniżej to nie kto inny jak sam Louis Blériot, pan, który jako pierwszy przeleciał nad Kanałem La Manche samolotem z dwoma skrzydłami, samolotem, który wcześniej sam skonstruował.










I'm pretty sure that most of you didn't know that during one of Winston Churchill's war speeches the cuddly panda was his loyal companion.

Jestem pewna, że większość z was nie wiedziała, że podczas jednego z wojennych przemówień Winstona Churchilla, jego wierną towarzyszką była maskotka pandy.




This is a part of the plane you can sit down in. Moreover, you can turn all those knobs, buttons and levers. Bear in mind, some of them make a real result - e.g. move a tiny part on the tail or something like that. It's such a fun to move a knob and look for a thing we have just turned on.

A to właśnie fragment samolotu, w którym można usiąść, poprzekręcać te wszystkie gałki, guziki, dźwignie i co najważniejsze, a część z nich wywołuje faktyczny efekt - np. przekręcenie lotki na skrzydle, mega zabawne jest uruchomienie czegoś i szukanie co tak na prawdę zadziałało!



Grahame Park Way, 
London NW9 5LL

Cheerio,
Karolina