28/04/2014

Coconut water

Chyba już pora przestać zasłaniać się zjadaniem poświątecznych resztek i w końcu powrócić do zdrowego żywienia. A w tym temacie odkrywam Amerykę nieustannie. I właśnie jedną z takich ciekawostek jest woda kokosowa (znacie? pijecie?), na którą przypadkowo natknęłam się w sklepie jakiś czas temu. Doczytałam też o wszystkich jej magicznych właściwościach. No i właśnie...czytam o nich i czytam, i jestem pod mega turbo wrażeniem, bo oto ten przezroczysty płyn ze środka młodego, jeszcze zielonego, kokosa:
  • jest źródłem wielu witamin, magnezu, wapnia, potasu 
  • niszczy bakterie i wirusy
  • wspomaga odporność 
  • nawadnia organizm lepiej niż zwykła woda.
Mój entuzjazm jednak drastycznie spadł po pierwszym łyku, bo smak "surowej", niesłodzonej i naturalnej, jak zapewnia producent, wody mnie nie przekonał, ale idealnie sprawdziła się w moim ulubionym pietruszkowym koktajlu. No i cena też trochę odstrasza, więc woda kokosowa nie zagości u mnie na stałe, ale od czasu do czasu jaka miła odmiana - dlaczego nie. O, a jeżeli macie pomysły, gdzie można ją wykorzystać, to zapraszam do podrzucenia w komentarzach.

I guess it's high time to stop stop making excuse that I must eat all leftovers after Easter and eventually return to some healthier habits. And you know, I keep on discovering more and more in this topic. One of such curiosities is coconut water (do you know? do you drink it?), which I found in the shops lately. Later on, I read a bit about its magical properties and well, well... I read about them, and read, and they are so so so impressive, because this innocent transparent liquid from the inside of the young, still green, coconut:
  • is a source of vitamins, magnesium, calcium, potassium
  • kills bacteria and viruses
  • supports immunity
  • hydrates the body better than normal water.
My enthusiasm, however, drastically dropped after taking the very first sip because taste of "raw", unsweetened and natural, as the manufacturer wrote, coconut water didn't convince me. It is perfect in my favorite parsley smoothie though. Price is also a bit scary, so there will be no coconut water in my diet permanently. I'm going to use it from time to time only as a small variety of my diet. If you have any ideas how to use it, please leave your suggestions in the comments below.
coconut water
coconut water
Cheerio,
Karolina x

24/04/2014

Easter time!

Święta, święta i po świętach. Moje mini wakacje mijają tak szybko, że nie miałam wcześniej okazji wpaść tutaj i poopowiadać wam o paru zwyczajach świątecznych, które pielęgnujemy w rodzinnym domu. Jednak przede wszystkim jestem ciekawa jak to wygląda u was, więc zapraszam do dyskusji w komentarzach.
Ostatnią prostą przed Świętami otwiera Niedziela Palmowa, kiedy to głównym punktem dnia jest święcenie palemek, na pamiątkę przybycia Jezusa do Jerozolimy.

Holidays are already over. My tiny holidays are passing way too quickly because as you can see I didn't have a chance to pop in here earlier to tell you a bit about our Easter customs that we try to maintain in my family. To be honest, though, I'm most of all curious how it looks like at your place, so feel free to join the discussion below.
The final straight before Easter is started on Palm Sunday, when palms are consecrated to commemorate the arrival of Jesus into Jerusalem.
IMG_2642a

Następne znaczące wydarzenie ma miejsce w Wielką Sobotę, kiedy to święcony jest koszyczek, w którym znajdują się jajka, sól, baranek, chleb, wędlina, chrzan i ciasto. Wszystkie te elementy symbolizują dar życia, łagodność czy dobrobyt.

The next major event takes place on Holy Saturday when people consecrate some baskets in churches. The baskets contain eggs, salt, Easter lamb, bread, ham, horseradish and cake. All these things stand for the gift of life, gentleness or affluence.
IMG_2645a

No a w niedzielę przychodzi czas na ucztowanie. Rozpoczynane uroczystym śniadaniem, które ja tylko delikatnie skubię, bo potem nadchodzi czas bab, serników, mazurków i czekoladowych zajączków, który uwielbiam.

Then we celebrate Easter Sunday is a feasting day. It's initiated by family breakfast which I just gently nibble, because afterwards it's time for cakes, cheesecakes or chocolate bunnies, which I all truly love.
IMG_2637a
IMG_2628a
IMG_2651a
Cheerio,
Karolina x

17/04/2014

Tulips in the Keukenhof

Moje umiejętności ogrodnicze są na tyle mistrzowskie, że jestem w stanie wysuszyć nawet kaktusy. A jako że nie mogę liczyć na własną rabatę, wybrałam się na kwiatów podziwianie do Keukenhof. No bo jak to? Wiosna w Holandii bez podziwiania tulipanów (co z tego, że mają tam też hiacynty, narcyzy i inne lilie)? Przecież to się nie godzi!

Keukenhof to typowo turystyczny ogród, w którym każdego roku rozkwita ponad 7 milionów kwiatów. Poza skwerami na świeżym powietrzu, w parku znajdują się też pawilony z wystawami specjalnymi. Tegorocznym tematem przewodnim jest Holandia, więc w park ozdabia mnóstwo tulipanów, chodaczków czy rowerów.

My gardening skills are so brilliant that I could destroy even a cactus. Since I can't really have my very own garden, I decided to enjoy some flowers at the Keukenhof. I couldn't go through the spring in the Netherlands without admiring the tulips (however they have some hyacinths, lilies and other flowers too)? It'd be a shame to miss it!

Keukenhof is a typical tourist garden in which about 7 million flowers blossom every year. In addition to lovely open-air floral squares, there area also some buildings that host special exhibitions. The whole garden is designed to a particular theme and this year's topic is Holland so the park is decorated with lots of tulips, clogs or bikes.
IMG_2578a

Wiecie, że w 1637 roku za jedną cebulkę tulipana można było kupić całą kamienicę w centrum Amsterdamu?

Did you know know that in 1637 you could buy a tenement house in the centre of Amsterdam for one tulip bulb?
IMG_2488a
Collage1
IMG_2478a
IMG_2485a

Jak dla cały ten park to raj, bo tulipany to moje ulubione kwiaty. Jednakże po ujrzeniu poniższej róży, moje serce ewidentnie zabiło w jej stronę.

If you ask me, the whole park is a pure paradise, because tulips are my favorite flowers. However, after I saw the following rose, my feelings changed a bit.
IMG_2495a
IMG_2501a
IMG_2482a
IMG_2484a
Collage2

Wszystkie tamtejsze kwiaty są takie duże i mięsiste, co robi niesamowite wrażenie. Ach, gdyby tylko działo się tak w przydomowych ogródkach...

All those flowers there are large and meaty, which is so impressive. Ah, I wish it could be possible in my home garden-to-be...
IMG_2500a
IMG_2550a
IMG_2548a
IMG_2535a
IMG_2541a
IMG_2540a
IMG_2533a
IMG_2511a
IMG_2519a
IMG_2509a
IMG_2507a
IMG_2499a
IMG_2498a
IMG_2518a
Cheerio,
Karolina x

09/04/2014

Homemade granola bars

Od kiedy zaczęłam pracę nad zdrowym stylem życia, obsesyjnie poszukuję zdrowszych alternatyw w moim codziennym jadłospisie. Ostatnio pod lupę wzięłam szybką przekąskę jaką są batoniki muesli. Intuicja podpowiadała mi, że te w sklepach nie są aż tak zdrowe i niewinne, więc postanowiłam takie cudeńka przygotować sama.

Do wykonania ośmiu sztuk średniej wielkości wykorzystałam:
  • 150g płatków owsianych
  • 80g mieszanki nasion chia, jagód goji, nasion słonecznika i dyni, suszonej żurawiny, orzechów i migdałów - choć dokładny skład i ilość tej mieszanki zależy od waszych preferencji
  • łyżeczka miodu
  • trzy czubate łyżki masła orzechowego

Since I started switching into more healthy lifestyle, I'm obsessively looking for healthier alternatives in my daily diet. Recently I took a closer look at a quick snacks like granola bars. My intuition told me that these available in stores are not that wholesome and innocent as they should be, so I decided to prepare them myself.

To prepare eight medium-sized pieces I used:
  • 150g oatmeal
  • 80g of mix of chia seeds, goji berries, sunflower and pumpkin seeds, dried cranberries, nuts and almonds - although the exact ingredients and quantity of them depends on your preferences
  • a teaspoon of honey
  • three heaping tablespoons of peanut butter
IMG_2430a

Następnie wszystkie składniki wymieszałam i przełożyłam do foremki mocno dociskając, dzięki czemu wszystko dobrze się razem skleja. Następnie foremkę wstawiłam do lodówki na całą noc, a kolejnego ranka cieszyłam się moim smakołykiem.

Then I mixed all the ingredients and transferred them into a mould, pressing firmly so it glues well together. After that, I put the mould into the fridge for a night so that I could enjoy my delicacy following morning.
IMG_2443a
IMG_2445a

A, no i uważajcie, bo takie wynalazki niestety zbyt szybko znikają w otchłaniach przełykowych. :(

Oh, and be careful because those beauties disappear way too quickly in people's tummies. :(
IMG_2457a
IMG_2465a
Cheerio,
Karolina x

08/04/2014

My 10 favourite productive things to do online

Uwielbiam zarówno spędzać efektywnie czas, jak i przepadać na dziesiątki minut w Internecie. A co może wyniknąć z takiego wybuchowego połączenia? Tylko i wyłącznie moja poniższa lista 10 propozycji produktywnego spędzania czasu w sieci. No to co, zapraszam!

1. Wpadnij na TED.com - czyli jedną z moich ulubionych stron, oferującą ogromną dawkę ciekawej wiedzy podanej w przyjemny sposób, a i znajomość angielskiego nie jest wymagana, bo do większości wykładów dostępne są napisy w rozmaitych językach, więc jeżeli jeszcze nie znacie tej strony, to żałujcie!

2. Ucz się za darmo - Coursera, edX i Khan Academy to moje ulubione strony z wielu, oferujące darmowe kursy w wielu dziedzinach - od fizyki i ekonomii, po przewodnik po irracjonalnych zachowaniach. A, no i kursy prowadzone są przez znamienite uniwersytety świata, także dostarczają one wiedzę na wysokim poziomie.

3. Oglądaj bajki, ale w obcym języku. Jako rozgrzewkę przed nauką, lubię oglądam parę odcinków, bo kto powiedział, że nauka musi być poważna. Po włosku oglądam Arturo i Kiwi, a po niemiecku Strażaka Sama. Znam też fajną bajkę rosyjską o Mashy i niedźwiedziu, którą być może zacznę kiedyś bardziej namiętniej oglądać.

4. Ucz się języków z busuu, duolingo czy BBC - czyli idealnymi narzędziami do wystartowania z nauką podstaw

5. Czytaj książki poprzez Projekt Gutenberg, gromadzący ponad 40 000 książek. Oczywiście, nie są to nowości, ale coś ciekawego zawsze można tam znaleźć

6. Szukaj inspiracji fotograficznych, przeglądając czy to 100 najlepszych zdjęć na Flickr, czy też czytając darmowe magazyny o fotografii na issuu.com, np. Vieworld, B&W lub Popular Photography.

7. Wyślij list w przyszłość.

8. Zdobywaj wiedzę o sprawach bieżących na świecie dzięki BBC, the Guardian, czy też agencji Reutera.

9. Dowiaduj się rozmaitych ciekawostek za pomocą serwisów Lifehack czy Buzzfeed. Ostrzegam jednak, że można na nich przepaść na wiele godzin.

10. Zwiedzaj świat poprzez Google Street View, a dotrzesz nawet na Antarktydę!

Cheerio,
Karolina x
I adore both spending my time efficiently and vanishing for dozens of minutes on the Internet. What's the result from such an explosive mixture? Purely and simply I created my very own list of 10 ways of spending productive time online. So let's get started!

1. Enter TED.com which is one of my favorite sites ever, offering a tremendous amount of knowledge given in a pleasant way; and even knowledge of English is not required, because most of the lectures are available with subtitles in various languages. So if you still don't know this website - shame on you!

2. Learn for free - Coursera, edX and Khan Academy are my favourite educational sites, providing with free courses in many fields - from physics or economics to the guide to irrational behaviour. By the way, all the courses are held by renowned universities in the world so it's obvious they offer loads of high-class knowledge.

3. Watch cartoons, but in a foreign language. As a warm-up before studying, I watch a few episodes, because who said that learning must be serious. For Italian practice I watch Arturo and Kiwi, for German - Fireman Sam. I also know a cool Russian story about Masha and the Bear, which I'll start watching more in the future.

4. Learn languages ​with busuu, duolingo and BBC - which are perfect tools for beginners to master basics.

5. Read books thanks to Project Gutenberg which accumulates over 40 000 books. Of course, these are not brand-new ones, but you will still find something interesting, I guess.

6. Search for photographic inspirations, browsing either 100 the best photos on Flickr, or read some free online magazines about photography on issuu.com, like Vieworld, B&W or Popular Photography.

7. Send letter to future yourself.

8. Get some knowledge about current affairs in the world through BBC, the Guardian or Reuters.

9. Find out various information via Lifehack or BuzzFeed. Be extremaly careful with them because they can fill your mind for hours.

10. Explore the world via Google Street View so you'll get to the Antarctica as well.

06/04/2014

Easter in the UK

Wielkanoc tuż-tuż, więc najwyższa już pora pomyśleć o wzorach na tegorocznych pisankach. Z tej okazji zabieram was na chwilę do Londynu, aby pokazać wam zdjęcia z Covent Garden, które zrobiłam w zeszłym roku w okolicy świąt. Wielkanoc w Wielkiej Brytanii obchodzona jest dość skromnie, polega głównie na niedzielnej bieganinie dzieci po ogródkach w poszukiwaniu czekoladowych jajek oraz ewentualnym świątecznym obiedzie w gronie rodzinnym. Głównym symbolem Świąt są jajka, których w dzisiejszym poście nie zabraknie. To który wzorek zrobicie na waszych tegorocznych pisankach? Ja chyba wybieram mapę świata, a wy?

Easter is just around the corner so it's high time to think about some nice designs of this year's Easter eggs. This is why I'm taking you for a minute back to London to show you some photos from Covent Garden which I took in Easter period last year. In the UK, Easter is celebrated quite simply. Essentially, it's all about children bustling around the gardens in search for chocolate eggs and having a festive dinner with a family. Anyway, Easter eggs are the main symbol of these holidays and we definitely won't run out of them in today's blog post. So which pattern are you going to make on your Easter egg this year? I go for a world map, and you?
DSCF0145a
Collage4
Collage5
Collage3
Collage2
Collage6
DSCF0143a

Hitem w czasie świąt są słodkości, szczególnie czekoladowe jajka od Cadbury. Wyglądają jak prawdziwe jajka, bo w środku, zamiast czekolady, znajduje się biało i żółtko. A co ciekawe, pojawiają się one w sklepach tylko w czasie wielkanocnym i każdego roku produkowanych jest ich ponad 500 milionów sztuk.

Sweets are a real must during the holiday season, especially chocolate creme eggs by Cadbury. They are pretty special because look like real eggs - they have white and yolk inside instead of chocolate. They are in shops only during the Easter time and more than 500 million eggs are produced each year.
Collage1
DSCF0147a
Collage7
DSCF0152a
DSCF0146a
Cheerio,
Karolina x

05/04/2014

Zaandam, North Holland

W zeszłym tygodniu skusiłam się na krótki wypad do Zaandamu. Moim głównym celem były małe zakupy, ale przecież nie byłabym sobą, gdybym nie znalazła sobie jakichś innych atrakcji. I tak oto zobaczyłam chyba najczęściej fotografowany budynek w okolicy, czyli hotel. Wielu ludzi nazywa go najdziwniejszym budynkiem w całym kraju, a przedstawia dwanaście różnych stylów architektonicznych tego regionu, złożonych w jedną budowlę.

Last week I plumped for a short trip to Zaandam. Basically, I wanted to do a little shopping there but I just wouldn't be myself if I didn't find some other attractions on the spot. So I saw probably the most photographed building in the area which is a hotel. Many people call it the strangest building in the country. It represents twelve different architectural styles of the region which are combined into one building.
IMG_2371a
IMG_2367a
IMG_2381a

Poza tym, Zaandam znane jest też z tego, że wieki temu przybył tutaj car Piotr I i anonimowo rozpoczął naukę budowania statków. Mieszkańcy miasta szybko jednak odkryli kim jest ich nowy mieszkaniec i po ośmiu dniach, car musiał uciec z powodu tłumu gapiów, który go śledził. Na pamiątkę zachowany została drewniana chata, w której mieszkał, a która znajduje się wewnątrz tego niepozornego budynku poniżej.

Zaandam is also known for the fact that Tsar Peter I lived here centuries ago. He came to Holland to learn anonymously how to build ships. However, local residents discovered very soon who their new resident was. So the Tsar had to flee after eight days because of the crowds of onlookers following him. The wooden hut he lived in was preservd as a relic and now is hidden in this inconspicuous building below.
IMG_2375a
IMG_2379a
Cheerio,
Karolina x