23/12/2014

Christmas

Mam nadzieję, że w tej chwili wypoczywacie już po większości poważnych kuchennych przygotowań do Świąt. A korzystając z tego momentu oddechu, pozwólcie, że złożę wam najlepsze życzenia - dużo zdrowia, pysznego jedzenia i wypoczynku w towarzystwie najbliższych w ciągu tych nadchodzących świątecznych dni!

Podejrzewam, że wasze choinki już są pięknie przystrojone, a góry prezentów czekają już na rozpakowanie. Ja w tym roku, jak na początkującego foodie przystało, całkowicie zafascynowana tematem, postanowiłam naszą rodzinną choinkę ubrać w jedzenie. Są suszone pomarańcze, orzechy włoskie, kruche i filcowe ciastka oraz cukrowe laski. Wszystko prezentuje się uroczo, a w mojej głowie jest pełno ulepszeń, które mam nadzieję wprowadzę w przyszłym roku. A teraz zmykam i hej, bawcie się dobrze! :)

PicMonkey Collage1b
IMG_4983ab
IMG_4961ab
Collage2b

Wesołych Świąt,
Karolina

20/12/2014

The centre of Amsterdam

Parę dni temu w końcu wygrzebałam się spod tony studenckich spraw i rozpoczęłam przerwę świąteczną. Wiem też, że dawno mnie tutaj nie było, co mam nadzieję niedługo się zmieni, więc przybywam do was ze zdjęciami z Amsterdamu, których jakimś trafem jeszcze wam nie pokazałam, a przecież spędziłam tam większą część tego roku.

Dzisiaj zacznę samego centrum, do którego każdy odwiedzający z pewnością trafi, bo czy to przyjeżdżając do miasta autobusem, czy pociągiem z lotniska, to wszystkie te drogi prowadzą do stacji głównej - Amsterdam Centraal. A przy okazji świetnie się składa, bo część tych zdjęć zrobiłam w Amsterdamie zeszłej zimy, w okresie świątecznym, więc hej, co z tego, że mam roczny poślizg - w klimat wpasowałam się idealnie.

IMG_1679a
IMG_1676a
IMG_1547a

Po wyjściu ze stacji zaatakuje was tłum rowerów, a gdy dzielnie wytrzymacie to natarcie przez 10 minut marszu od stacji, to dotrzecie do placu Dam. To właśnie przy nim stoi Pałac Królewski, będący jedną z trzech siedzib obecnego, miłościwie panującego w Holandii, króla Willema-Alexandra. Pałac jest dostępny dla zwiedzających, więc wpadajcie.
Co ciekawe, na placu Dam zdarzyło mi się pewnego razu trafić na pokaz tradycyjnych katarynek z różnych holenderskich miast. Amsterdam też ma swoją, którą w okresie letnim (nie pamiętam już niestety, jak to było zimą) najczęściej można spotkać, i usłyszeć, gdzieś pomiędzy ulicami Damrak a Kalverstraat.

IMG_1805a
IMG_1328a
IMG_1797a
IMG_4220a
IMG_1633a
Collage3

Ta okolica, mniej więcej 10 - 15 minut pieszo od stacji, są głównie nastawione na turystów - pełno restauracji, muzeów, sklepików z pamiątkami, czerwone latarnie, coffeeshopy. Myślę, że fajnie jest przez to raz przejść, ale nie polecam opierać zwiedzania tylko na tym obszarze. Oczywiście, w tej okolicy można zobaczyć Stary i Nowy Kościół, przepiękny Our Lord in the Attic, czy też Muzeum Amsterdamu.
Jednak gorąco zachęcam do wyjścia dalej, w stronę południowego Amsterdamu czy Jordaanu, o których będzie tutaj jeszcze mowa, bo to dopiero tam czuć prawdziwy klimat miasta, za którym teraz trochę tęsknię.

IMG_4366a
Collage2
Collage1
IMG_1590a
IMG_1585a

A na koniec pokażę wam jedno z moich absolutnie ulubionych miejsc w okolicy, którą sobie wydzieliłam jako centrum. Nie wiem, co Ci ludzie mieli w głowie, żeby tak cudownie zagospodarować sobie okno, ale mnie swoją wyobraźnią kupili, bo gdybym tylko mogła, to godzinami siedziałabym na ławce pod ich kamienicą i podziwiała ich dzieło. <3

IMG_3273a
IMG_3275a

Pozdrawiam,
Karolina