Pages

22/12/2013

London Borough of Waltham Forest

Zanim na dobre zapanuje świąteczna atmosfera, chciałabym was dzisiaj zabrać na wycieczkę w bardzo dalekie zakątki Londynu, do Waltham Forest, gdzie Tudorowie mieli swój dom myśliwski. Początkowo został zbudowany dla Henryka VIII, żeby przyjeżdżał odpoczywać i strzelać do niewinnych jeleni, a następnie odnowiony dla jego córki - Królowej Elżbiety I. Bardzo miła pani, która mnie po tym miejscu oprowadzała, zdradziła mi w sekrecie legendę, że Królowa Elżbieta była dość częstym gościem w tych okolicach, lecz zamiast oddawać się uciechom płynącym z polowania, ona wolała ten czas oddawać swoim kochankom. Czy to prawda, tego nie wie nikt, ale plotki dobrze się sprzedają.

Before Christmas take control in here, I would like to take you for a tiny trip to the London borough of Waltham Forest, where the Tudors had their hunting lodge. It was initially built for Henry VIII so he could come there to get some rest and shoot some innocent deer. A few years later it was refurbished for his daughter, the Queen Elizabeth. A very kind lady who showed me around the place told me the secret hunch. It it said that the Queen Elizabeth was a frequent visitor in her hunting lodge. However, instead of hunting, she spent most of her free time amusing her lovers. No one knows if that's true, but gossips are so catchy.
DSCF0326a
DSCF0306a

A skoro o miłej pani mowa, to w domu jest osoba, która oprowadza i opowiada różne ciekawostki, oprócz tego są rozrywki dla dzieci - od rysowania po przebieranki w historyczne stroje!

Speaking of a nice lady, there is always a person in the house who can show around the lodge and tell some very interesting things. They provide fun for kids too - drawing or dressing up in historical costumes!
Collage01
Collage02

Właśnie taki widok mieli niestrudzeni myśliwi, goszczący w domu, podczas obserwacji terenu. A ten las w oddali to nie pierwszy lepszy zbiór drzew, mówi się, że powstał już w starożytności.

That's the exact view the tireless visiting hunters had while watching the deer. Can you see the forest in the distance? It's not a slapdash wood, it was created in ancient times, no kidding!
DSCF0309a

Oprócz zabawy, muzeum to też uczy, a uczy o suto zastawionych stołach podczas balang u Tudorów. Podobno jedli warzywa, owoce, mięsa i nabiał - ciekawe, czyż nie?

Except fun, the museum offers us some interesting knowledge. On the table lavishly set below, we could learn about food the Tudors had while their feasts.
DSCF0320a

Oprócz domu myśliwskiego Królowej Elżbiety, gmina Waltham Forest znana jest również z domu Williama Morrisa, angielskiego artysty. W domu znajdują się różne jego prace i wygodne krzesła, których niestety nie sfotografowałam, nad czym ubolewam.

Except the hunting lodge, Waltham Forest is also known from William Morris' house. He was an English artists whose artworks are collected in that place. I mean some of his works. By the way, they have such comfortable chairs in there as well.
DSCF0332a
Cheerio,
Karolina x

10/12/2013

London Borough of Wandsworth

Dzisiaj pakuję was w walizkę i bezczelnie porywam do gminy Wandsworth w Londynie, gdzie udajemy się do Battersea Park. Jest to idealne miejsce, by skutecznie udawać Londyńczyka, bo wśród tubylców jest to park niezwykle popularny, zaś wśród turystów, chwała im za to, jeszcze nie. Oprócz tradycyjnych już trawników i ścieżek, park wyposażony jest w place zabaw, fontanny, pomniki, pagoda, a nawet mini zoo. Battersea Park to świetne miejsce na odpoczynek z dala od innych, bardziej zatłoczonych turystami, parków londyńskich, gdzie można poddać się słodkiemu nicnierobieniu bez obaw.

Hop in my suitcase quickly and let's head towards the borough of Wandsworth in London, where we will visit the Battersea Park. It's a perfect place to pretend efficiently to be a Londoner, because from all of the parks, this one is extremely popular among the locals, but not yet among the tourists. Let's praise them for it, honestly. In addition to the regular lawns and paths, the park has lovely playgrounds, fountains, statues and even a children's zoo. I reckon, the Battersea Park is a great place to relax as it's not that crowded with tourists and indulge yourself in the sweet doing nothing without too many worries.
DSCF0420a
DSCF0592a
DSCF0595a
DSCF0590a

Cheerio,
Karolina x

09/12/2013

London Borough of Richmond Upon Thames

Oporu wobec zimy ciąg dalszy! Dzisiaj myślami wędrujemy do gminy Richmond, przez którą przemknęłam z prędkością porównywalną do tej osiąganej przez ultraszybki pociąg TGV. Podczas moich wojaży, odwiedziłam park wokół pałacu Hampton Court, który po różnych zawirowaniach historycznych, w pewnym momencie należał do Henryka VIII, tak, tego Henryka, który wolny czas spędzał na obsesyjnym pragnieniu posiadania męskiego potomka, a także wymyślaniu skutecznych sposobów eliminacji kolejnych żon.
Na terenie Richmond znajduje się też sławny ogród botaniczny Kew Gardens, którego niestety jeszcze nie odwiedziłam, lecz mam nadzieję to nadrobić przy mojej kolejnej wizycie w Londynie. To co, miłego tygodnia!

My resistance to winter carries on! My thoughts are moving towards the borough of Richmond today, which I flashed through at a TGV-train's speed, I'm afraid. During my travel, I popped in the adorable park around the Hampton Court. Did you know that after various twists in the history, it belonged to Henry VIII at some point? I'll just remind you it's the same lovely Henry, who spent his free time on maintaining the desire to have a male heir, and coming up with brand-new, effective ways to eliminate his lovely but redundant wives.
Within the borough of Richmond, there are the famous Kew Gardens, which unfortunately I haven't visited yet. However, I plan to do that during my next visit to London. So, I hope you'll have a lovely week! Stay tuned for more.
DSCF1066a
DSCF1084a
DSCF1073a

Cheerio,
Karolina x

08/12/2013

London Borough of Hounslow

Choć Święta tuż tuż, ja jeszcze ich atmosfery jeszcze nie czuję, ciągle uciekam od myśli na temat zimy, śniegu i krótkich dni. Na pomoc przychodzą mi zdjęcia wiosennego, słonecznego Londynu, czasu kiedy aż chce się żyć. Z tego też powodu przenosimy się dzisiaj do Chiswick, gdzie znajduje się chatka pana Burlingtona, wokół której mieści się przepiękny park, w którym już tradycyjnie oddałam się słodkiemu nic nierobieniu. W sensie spacerowaniu, żeby nie było, że się tylko obijam. Aby pozbyć się aury lenistwa, wspomnę, że tamtejszy park jest jednym z pierwszych ogrodów w stylu angielskim w historii!

Although Christmas is just around the corner, I don't feel the festive atmosphere yet. I do my best not to think about winter, snow and short, gloomy days. Instead, I carry on watching pictures of springy and sunny London, I look back on the time when you've got loads of power to live. Let's move to Chiswick today, where Lord Burlington had his lovely hut with a truly beautiful park. Traditionally, I did sweet nothing in there. I mean I strolled a lot, not messed around. To get rid of the silly laziness, I'll mention that this park is one of the first English-styled gardens in history, how cool is that!
DSCF0635a
DSCF0629a
DSCF0586a
DSCF0626a
DSCF0607a
DSCF0600a
DSCF0611a
DSCF0644a

Cheerio,
Karolina x

05/12/2013

London Borough of Islington

Chyba dopiero teraz zaczynam żałować, że nie poznałam gminy Islington bardziej dokładnie, bo znajduje się tam wiele uroczych zakątków. Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję to nadrobić, a tymczasem pokażę tam jej mały fragment, czyli Camden Passage, pełen sklepów z antykami i wyrobami ręcznymi. Po przedostaniu się przez ciasne przejście między kamienicami, naszym oczom może też się ukazać miejsce pełne uroczych niespodzianek, bo w środy i soboty, w tejże uliczce odbywa się targ staroci. A sądząc po tym, co zobaczyłam, to można tam wygrzebać naprawdę niezłe kwiatki, trzeba tylko dobrze poszukać! Co tu dużo mówić, zobaczcie sami. A, mnie najbardziej podoba się słodki misio-balerina, a wam?

I reckon I've am just started to regret that I didn't explore the borough of Islington more accurately. I've discovered some lovely places in there recently. I hope I will have the opportunity to visit them one day. I still have a small piece of Islington to show you which is the Camden Passage, full of antique shops and cute shops. After passing through the narrow passage, you enter a totally different world with many surprises, because on Wednesdays and Saturdays, that place turns into an antiques market. If you let me judge it by what I saw, I think you can truly dig loads of interesting items there if you hunt for them precisely. Check it out. Oh, I adore the cute ballerina teddy the most, how about you?
DSCF0401a
DSCF0405a
DSCF0429a
DSCF0410a
DSCF0432a
DSCF0422a

Ta sowa sprawia, że czuję się winna/That owl makes me feel guilty DSCF0430a
DSCF0416a
DSCF0418a

Islington gości również jedną z paru cukierni Hummingbird Bakery, którą poznałam poprzez książkę kucharską, która należała do mojej byłej rodziny goszczącej. Zachęcona przepięknym wydaniem, postanowiłam sprawdzić, co mają do zaoferowania u siebie i przyznaję, ich red velvet cupcake, na który się skusiłam, był świetny. I do tego to rozkoszne pudełko.

Islington also hosts one of five Hummingbird bakeries in London, which I discovered through their cookbook which belonged to my ex-host family. Encouraged by that stunning book, I wanted to check what they can really offer. I must admit their red velvet cupcake, which I had, was fabulous. And the takeaway box is so adorable, aw.
Collage1

Cheerio,
Karolina x

04/12/2013

London Borough of Harrow

Obecne powiewy jesieni w Amsterdamie sprawiają, że jedyne na co mam ochotę, to wspominanie moich letnich wojaży po słonecznym, ciepłym Londynie. I tym sposobem, dzisiaj przenosimy się do Harrow-on-the-hill, czyli uroczej części północnego Londynu. Jest to idealne miejsce na odetchnięcie od zgiełku centrum, a także poczucie się jak w małym angielskim miasteczku, wciąż będąc w Londynie, ot co. Mieszkańcy Londynu pewnie kojarzą ten region głównie z Harrow School, czyli prywatnej szkoły dla chłopców, która mieści się właśnie w Harrow-on-the-hill. A wiecie, że właśnie w tej szkole został wynaleziony squash, ten w którym odbija się piłkę o ścianę?

The signs of autumn in Amsterdam recently, make me feel that the only thing I want is to look back at the summer travells around sunny and warm London. That's why I'm taking you for a stroll to Harrow-on-the-hill, which is the loveliest part of North London. It's a perfect place to get some rest from the city centre's hullabaloo and encounter how a lovely English town looks like without leaving London. Londoners probably associate this area with Harrow School, which is an independent boarding school for boys, located right in Harrow-on-the-hill. By the way, do you know that in this school the squash was invented. I mean the sport not the drink.
DSCF1152a
DSCF1157a
DSCF1154a
DSCF1144a
DSCF1142a

Zanim się pożegnam, to dodam tylko, że znalazłam samochód Jamesa Bonda zaparkowany przed czyjąś posesją, może jakiejś uroczej damy, tylko on sam gdzieś się ulotnił...

Before I say goodbye, I'll just mention I found James Bond's car parked in front of someone's house, perhaps lovely lady's house, but James disappeared somewhere...
DSCF1143a

Cheerio,
Karolina x

03/12/2013

London Borough of Newham

Bez wątpienia, gmina Newham zawierała największą część wioski olimpijskiej z Letnich Igrzysk Olimpijskich 2012, które miały miejsce w Londynie. To właśnie na jej terenie znajduje się Stadion Olimpijski, na którym miały miejsce ceremonie otwarcia i zamknięcia Igrzysk, które z zapartym tchem oglądałam jeszcze będąc w Polsce. Myślałam wtedy, wow, za parę tygodni będę mieszkała w kraju, w którym zorganizowano tak świetne wydarzenie, rozpierała mnie istna radość. Dlatego też, będąc już w Londynie chciałam pooglądać ową wioskę olimpijską, lecz jest ona w większości niedostępna dla zwiedzających, stąd też moją jedyną pamiątką z gminy Newham jest ten wielki znicz, który przypadkowo znalazłam podczas spaceru.

Without a shadow of a doubt, borough of Newham has the largest part of the Olympic Village during the Summer Olympic Games in 2012, which took place in London. Within its boundary, there is the great Olympic Stadium, which hosted the opening and closing ceremonies of the Olympics. To be honest, I was breathless while watching them on my telly in Poland. I thought, "Wow, in a couple of weeks I will live in the country that organized such a marvellous event", filled up with the pure joy. That's why, when I was already in London, I truly wanted to visit the Olympic village, but it's unavailable to the public, to my misery. So the only photo from Newham depicts the Olympic torch, which I accidentally found while strolling around Stratford.
DSCF0371a

02/12/2013

A Round up of November

Zanim na dobre powitam grudzień, chciałabym przedstawić nową tradycję. Pod koniec każdego miesiąca, będę wspominać, co fajnego się wydarzyło w trakcie jego trwania. Zauważyłam, że doświadczam wielu rzeczy, które nie są warte osobnego posta tutaj, lecz mimo to są warte wspomnienia, stąd też pomysł na zebranie ich w miesięcznym podsumowaniu. A teraz do dzieła!

1. Najistotniejszym wydarzeniem listopada była przeprowadzka do Amsterdamu. Bardziej interesowało mnie znalezienie rodziny goszczącej gdzieś, gdzie mówi się po niemiecku, ale skoro los przyniósł Amsterdam, to dlaczego by nie skorzystać i tak oto jestem tutaj już miesiąc.

Before I'll welcome December for good, I'd like to introduce a new tradition on this blog. At the end of each month, I'll give you a summary of things that happened. I've noticed that I experience a lot of things that aren't worth writing a separate post here, but still are worth mentioning. That's why I came up with the idea of monthly round ups. So let's move on!

1 The most important thing in November was a move to Amsterdam. To be honest, I wanted to find a host family somewhere in German-speaking country to improve my German but the fate gave me Amsterdam. So I took the advantage and I'm already for one month in here.
IMG_1331a

2. W jedną z niedziel, moja rodzina goszcząca porwała mnie na spacer do uroczego Broek in Waterland, o czym już wspominałam - tutaj. Wciąż twierdzę, że miejscowość jest bajeczna i aż chce się tam zamieszkać.

Once in the Sunday afternoon, my host family took me for a walk to the charming Broek in Waterland, but I've already mentioned it - here. I still claim it's a fabulous place and I could live there one day.
IMG_1245a

3. W Holandii, 11 listopada świętuje się Dzień Świętego Marcina. Z tej okazji, dzieci robią lampiony, zawieszają je na lampce (takiej jak po prawej) i gdy się ściemni, chodzą po sąsiadach, śpiewają piosenkę o św. Marcinie, a w zamian dostają słodycze. Dla porównania, 11 listopada w Wielkiej Brytanii to Dzień Pamięci o żołnierzach poległych w wojnach. Zakłada się wtedy broszkę-mak, a dochód z ich sprzedaży przeznaczany jest na rzecz weteranów.

3. In the Netherlands, people celebrate St Martin's Day on 11th November. For this day, children make lanterns and hang them on the tiny bulbs (such as on the right). When it gets dark, they go to the neighbours, singing a song about St. Martin and get sweets in return. In comparison with the UK, November 11 is the Remembrance Day which commemorates members of armed forces who died in the wars. It's very common that people wear poppies at that time.
Collage1

4. Jak Holandia, to rowery. I zgadza się, sporo się najeździłam na rowerze w tym miesiącu. Parę razy wybrałam się nawet na wycieczkę do Het Twiske, czyli ogromnego parku, zaraz za północną granicą miasta, gdzie pedałując, dotlenia się i podziwia naturę.

There is no Holland without the bicycles. I admit I rode my bike a lot last month. A couple of times I even went up for a cycling trip to Het Twiske, which is a huge park, close to the northern border of the city. It's the best place here to pedal, breath in fresh air and admire nature.
IMG_1310a

5. Również w listopadzie, miałam okazję pójść do kina na świetnego Thora: Mroczny Świat, na którym to spędziłam miło czas, sporo się pośmiałam, a scena pogrzebu jednego z bohaterów (nic więcej nie powiem dla tych, którzy jeszcze nie widzieli) była zrobiona przepięknie!

5. Also in November, I went to the cinema to see the mighty Thor: The Dark World. I had great fun and time full of giggles while watching it. Furthermore, the scene of somebody's funeral (No worries, I won't say anything else for those who haven't seen it yet) was absolutely gorgeous!
IMG_1393a

6. W zeszłą sobotę, dość niespodziewanie, miałam zaszczyt zostać częścią amsterdamskiego festiwalu filmów dokumentalnych i zobaczyć film pt. Mothers, o czym zresztą chcę kiedyś napisać więcej.

6. Last Saturday, I had an honour to be a part of International Documentary Film Festival in Amsterdam and watch the film entitled "Mothers" but I am going to write more about it soon so stay tuned.

7. Kończąc już, wspomnę tylko, że wolny czas w tym miesiącu upłynął mi na spacerowaniu po mieście i odkrywaniu jego uroczych zakątków, czego rezultaty kiedyś tutaj pokażę.

7. Ending up slowly, I'll just mention I spent a lot of my free time this month exploring the city and its more and less charming places and I'm going to show you the results soon too.
IMG_1378a

Cheerio,
Karolina x

26/11/2013

Broek in Waterland, the Netherlands

Odrobina przerwy od ukochanego Londynu nie zaszkodzi, a i powiew świeżości się tutaj przyda, stąd też zabieram was dzisiaj do Spodni w Krainie Wodnej. A dokładniej do Broek in Waterland w Holandii, które po dosłownym przetłumaczeniu nazwy staje się właśnie owymi spodniami.
Moja obecna rodzina goszcząca zabrała mnie tam dwa tygodnie temu i muszę powiedzieć, że wyjazd był mocno trafiony, bo miejscowość ta jest urocza. Wszystkie budynki są utrzymane w podobnym stylu, ulice wybrukowane, ogródki wokół domów zadbane, nawet lampy uliczne są stylowe! Ani taki mały szczegół jak pogoda, która tym razem nie dopisała, było buro i ponuro, choć z paroma przebłyskami słońca, nie zepsuł bardzo pozytywnych wrażeń ze spaceru. Bardzo mi się tam spodobało i wciąż twierdzę, że mogłabym tam kiedyś pomieszkać. Kiedyś.

What do you think of a tiny breather from my beloved London? It's not harmful and a gulp of fresh air in here will be nice. That's why I'm taking you today to the Trousers in the Land of Water. Actually, I will write about Broek in Waterland in the Netherlands but the literal translation of its name just means such pants.
My current host family took me there two weeks ago and I must admit the trip turned out to be brilliant because that town is so charming. All the buildings are decorated in a similar style, streets are paved, gardens well kept, even the street lamps are stylish! Even a small detail like the weather, which wasn't good this time - it was gloomy and dreary, didn't destroy my positive impression of the stroll. However, there were a few flashes of sunshine so I had time to fall in love with that place and reckon I could live there one day.
IMG_1245a
Collage2
IMG_1253a
IMG_1232a
IMG_1235a
Collage3
Collage1
IMG_1265a

Cheerio,
Karolina x